Archiwum

O Polakach

Zdarzyło się dzisiaj coś, w sumie nic wielkiego, ale z wisieneczkami na tortach tak bywa. Nie są duże. G. choruje do kilku dni. Gorączka nie do zbicia. Zdecydowałam się zadzwonić na pomoc nocną i świąteczną. Odebrał zaspany pan. Ja tam oczywiście  nie wiem, być może walczył przez całą noc jak lew, ale teraz był zaspany. …

Czytaj dalej